Elbląg to miasto, które wiele razy musiało zaczynać od nowa i dobrze o tym wie. W takim mieście łatwo zrozumieć, że czasem ważne jest nie pytanie o to, czy się uda, tylko o to, czy została jeszcze siła, żeby spróbować. To jest zupełnie inne pytanie i wymaga innej odpowiedzi.
Jak czytam takie pytania
Patrzę najpierw na to, ile zostało zasobów, a nie na to, jakie są szanse. Przy takich sprawach najczęściej wychodzą karty zmęczenia, na przykład Dziewiątka Buław, i wtedy mówię wprost: najpierw odpocznij, potem decyduj.
Z czym warto przyjść
Praca i przebranżowienie. Relacje po rozstaniu. Pytania o to, czy wracać do czegoś, co już raz się nie udało.
Co dostaniesz
List napisany ręcznie po rozłożeniu prawdziwych kart, w 24 do 72 godzin. Bez dat, bez obietnic powrotu i bez straszenia.