Tczew ma w sobie coś z miasta, które przeszło swoje: zakłady, zmiany, wyjazdy. W pytaniach stąd słychać to całkiem wyraźnie. Sporo osób pisze do mnie po latach trwania w czymś, co dawno przestało działać, i pyta nie o to, co będzie, tylko o to, czy mają prawo już nie chcieć.
Najczęstsze tematy
Długie związki, w których zgasło, ale nikt nie chce być tym, kto powie pierwszy. Praca trzymana ze strachu. Rodzina, wobec której ma się poczucie długu. To są ciężkie pytania i tak je traktuję.
Czego karty nie zrobią
Nie zdejmą z Ciebie decyzji. Najwięcej, co mogę, to pokazać Ci sytuację w pełnym świetle: co jest, co Cię trzyma i dokąd to płynie. Przez próg przechodzisz sama.
Ile to trwa
Odpowiedź przychodzi w 24 do 72 godzin. Jeśli coś będzie niejasne, dopytujesz bez dopłaty.