Piszą do mnie kobiety po czterdziestce, które właśnie pozbierały się po rozwodzie. Dziewczyny po trzydziestce zmęczone aplikacjami randkowymi. Wdowy, które czują się winne, że w ogóle pytają. Wszystkie z tym samym pytaniem: czy jeszcze kogoś spotkam? I wiesz co pokazują karty? Prawie zawsze: tak. Ale diabeł tkwi w drugiej części odpowiedzi.
Karty rzadko mówią "kiedy". Mówią "co najpierw".
W rozkładach singielek najczęściej widzę nie brak okazji, tylko zajęte miejsce. Serce, które wciąż rozmawia z byłym. Mur po zranieniu, którego strzeżesz jak twierdzy. Przekonanie "w moim wieku to już nie wypada". Karty pokazują, co blokuje wejście - bo nowa miłość nie wciśnie się tam, gdzie nie ma dla niej krzesła.
Trzy karty, które cieszą singielki
Gwiazda - serce się wygoiło, jesteś gotowa, nawet jeśli jeszcze o tym nie wiesz. As Kielichów - nowe uczucie już kiełkuje albo stoi bardzo blisko; rozejrzyj się uważniej. Koło Fortuny - los szykuje spotkanie; Twoje zadanie to nie zamykać się w domu, kiedy zapuka.
Okresy sprzyjające
Karty potrafią wskazać sprzyjający czas: "po zamknięciu starej sprawy", "jesień przyniesie ruch", "nie w tym środowisku, w którym szukasz". To praktyczne drogowskazy - jedna z moich klientek po rozkładzie przestała szukać w aplikacjach i zapisała się na kurs, "bo karty pokazały nowe otoczenie". Dziś ma tam kogoś, kto rano robi jej kawę.
Zapytaj o swoją drogę do miłości
Jeśli chcesz wiedzieć, co u Ciebie blokuje, co sprzyja i skąd nadejdzie zmiana - rozłożę dla Ciebie karty: Pytania do kart tarota (możesz zadać 1-5 pytań). A jeśli nosisz w sobie pytanie o konkretnego mężczyznę, który już się pojawił - sprawdź, co on czuje.